To, że GuPol kupczy "wydarzeniami smoleńskimi", to jasne dla każdego. Wywczas już celnie rozebrał wszelkie smoleńskie biznesy.
Ale by sprzedawać ogólnie dostępne retransmisje posiedzeń kabaretów maciarewiczowskich??
Jedyna odpowiedź, to dutków brak. Stąd te wzmożone ostatnie notki GP o, jakże koniecznym, nowym porządku medialnym.
(czyt. pozamykać michników))
Nawet taśmy Klicha znalazły się w ofercie.
http://www.ksiegarniagazetypolskiej.pl/niezalzna_tv-tasmy_klicha
http://www.ksiegarniagazetypolskiej.pl/niezalezna_pl-posiedzenia_komisji_sejmowych_i_zespolu_parlamentarnego_lt_film_gt
Osobiście zapłaciłbym nawet i stówkę, byle tylko odczytać stenogramy słynnych rozmów borowców, cudownie w Smoleńsku ocalałych, choć tuż przed ich egzekucją.
Sakiewicz! Stówka czeka. Na waciki. :)
ps. notka na pohybel, i ku pamięci.



